Wyzwanie

Miałem nie pisać o koronawirusie. W notatkach nawet wypisałem sobie piękny wstęp, od którego zacznę swój wpis. W połowie pracy nad tekstem uświadomiłem sobie jednak jedną rzecz. Jak ważny jest ten czas, który właśnie się rozpoczął. Czas wyjątkowy, bo przez wielu nawet nie brany pod uwagę w najczarniejszych scenariuszach, bo Więcej…

Pierwszy! Moje małe plany…

Zdążyłem. Nie słyszałem jeszcze, żeby ktoś mówił o swoich postanowieniach noworocznych. Wiem, wiem… Do nowego roku jeszcze trochę. Ale zdążyłem! Nie usłyszę już napewno, że „eee tam, to takie postanowienie co zaraz zrezygnujesz”, albo „no i jeszcze powiedz, że idziesz na dietę! Hahaha”.  Udało się. Mogę się z Wami podzielić Więcej…