Radosny tydzień

Nie często się zdarza tak wesoły tydzień. A to za sprawą dwóch wydarzeń o których przeczytacie poniżej. Wszystko zaczęło się od środy. Po trzech latach przerwy od standupów oglądanych na żywo, wreszcie postanowiłem się na jakiś wybrać. Mój wybór przerósł jednak nawet moje najśmielsze oczekiwania, bo udało mi się zdobyć Czytaj dalej…

Miesięczny detoks

Ci co mnie znają, wiedzą, że polską piłką nie tylko się interesuję, ale i namiętnie oglądam w każdy weekend od nastu już lat. Wiecie więc, że to co dzisiaj napiszę nie jest tekstem pisanym na fali krótkiego zainteresowania, a bardziej na bazie ponad połowy życia śledzenia piłki nożnej w polskim Czytaj dalej…