Frajer 1

 Nigdy nie interesowałem się sportami motorowymi. Żużel, NASCAR, rajdy przez las, wodę, pustynię, bagno, asfalt, podwórko sąsiada znajomego pana Leszka – miałem to gdzieś. to samo tyczyło się Formuły 1, która była dla mnie sportem dla bogatych, znudzonych życiem ludzi, którzy większość czasu spędzają grając w golfa na dachu jednego Więcej…