Jak to jest

Jak to jest, że są sytuacje w których potrafimy miesiąc zastanawiać się czy wydać 50 zł, a zaraz pojawia się sytuacja w której bez zastanowienia wydajemy 300 zł? To pytanie zaprząta mi myśli od jakiś dwóch tygodni. A wszystko zaczęło się od stacji benzynowej… Ostatni tydzień września. Środa. Właśnie zaczyna Więcej…

Dojrzewam, czytam i zużywam wodę

Długo się zastanawiałem co napisać w dzisiejszym artykule. Z jednej strony, jeden tekst pisany raz na dwa tygodnie sprawia, że powinien być on nieco ponadczasowy, a mniej skupiać się na tym co się aktualnie u mnie dzieje. Z drugiej jednak strony mam wielką ochotę podzielenia się kilkoma moimi odkryciami ostatnich Więcej…

Jak ogarnąłem swoje finanse

Może zabrzmi to nieco dziwnie, ale od dawna interesowałem się pieniędzmi. Zazwyczaj moje zainteresowanie objawiało się tylko chęcią zarobienia więcej i kupienia sobie czegoś fajnego. Raz to był baton, raz drożdżówka, później gdy roslem to i moje wydatki były coraz bardziej wyrafinowane. Pierwsza MP4, laptop, a zaraz później iPhone. Pomysły na wydatki pojawiały się coraz szybciej, jednak na całe szczęście ja także robiłem się coraz starszy, a dzięki temu i mądrzejszy.  (więcej…)