Piłka nożna.

Piękny sport. Wspaniałe akcje, bramki, emocje. Ale z drugiej strony…

Kiedy widzę po raz kolejny Neymara, Ronaldo, czy Cafu, którzy padają jak rażeni piorunem przy zetknięciu z źdźbłem trawy przed stojący nieruchomo zawodnikiem drużyny przeciwnej. Oczywiście jak potem taki zawodnik nie popisze się wspaniałymi zdolnościami artystycznymi, takimi jak przewroty w przód, w tył, na boki, grymasy bólu…

No wszystko to powoduje, że przestaję lubić ten sport. Szczególnie, że prawie każdy faul musi być podsumowany w taki udoskonalony sposób.Jak można szanować i podziwiać kogoś, kto zwija się z bólu po delikatnym popchnięciu, czy podcięciu, gdzie często nawet nie dochodzi do kontaktu.

Tak się składa, że od ponad roku trenuję rugby, bardziej amatorsko, ale jednak. Od tamtej pory wszystkie te sytuacje powodują moje jeszcze większe zniesmaczenie. Dzisiaj chciałbym wam ten sport mniej więcej wprowadzić, jak to wygląda o co w tym chodzi. A w następnym artykule z chęcią podzielę się z Wami jak to było z tym u mnie.

Generalnie gra polega na tym, aby przyłożyć piłkę za linią przyłożenia przeciwnika. Niby prosta sprawa, ale utrudnia ją parę zasad, które powodują, że ta gra jest taka emocjonująca i wbrew pozorom bezpieczna.

Przede wszystkim nie można atakować gracza bez piłki, przez co gra jest dużo mniej chaotyczna. Dlatego też niezwykle ważna jest gra zespołowa, ponieważ gracz który chciałby zagrać egoistycznie momentalnie zostałby powstrzymany przez paru ponad stu kilowych mięśniaków.

Podawać można tylko do tyłu, przez co zawodnicy ustawiają się w charakterystyczny wachlarz za rugbistą z piłką.

Nie wolno atakować w szyję i powyżej jej, a każdy taki atak jest surowo karany. Nie można też kopać, bić, ale szarpać łapać, przepychać, oczywiście, że tak. Dzięki temu przy spornych sytuacjach zawodnicy mogą spokojnie wytłumaczyć sobie nawzajem swoje racje szarpiąc się tuż przy sędzim, który spokojnie będzie analizował sytuację na powtórce.

Nie będę zanudzał nudnymi informacjami, bo to nie tak istotne, żeby na początku poznawania tego sportu wiedzieć, że połowa meczu trwa 40 minut, w każdej drużynie jest 15 zawodników, punktów za przyłożenie jest 5, za podwyższenie 2, a za karny 3. Bo po co takie coś?

Ważne, że uprawiając ten sport czujemy niezwykłą satysfakcję, grania w coś co nas zmienia na lepsze i uczy nas wielu istotnych rzeczy, które przedstawię za niestety dopiero za dwa tygodnie 🙁

Sjaumst!


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder