Wszystkie wpisy

Ísland vol. 1

  Dwa ostatnie tygodnie miałem szczęście spędzić w miejscu do którego zawsze chciałem pojechać i o którym do znudzenia pisałem na tym blogu – na Islandii. Wiedziałem, że będzie to przeżycie, które zmieni mój sposób myślenia i pokaże kulturę całkiem…

Mój pierwszy nawyk

Niech nie zmyli cię drogi czytelniku, ten nieco śmieszny tytuł. Sprawa jest dużo bardziej poważna. Dziś będzie tak bardziej kulinarnie, z tematem nawyków w tle. Każdy z was pewnie czytał nie raz, jaką siłę mają nawyki. O tym jak ważne…

Spikeball

Z racji tego że ostatnio czasu brak i dzieje się mnóstwo, będę pisał nieco krócej, jakbym zawsze pisał bardzo długo.  Chciałbym zapoznać was z jedna z moich ulubionych gier zespołowych, która nagradza za kreatywność, zręczność i komunikacje z partnerem z…

Cześć, jestem Arthas

Nie mogłem doczekać się już „mojego” poniedziałku i momentu w którym mogę śmiało powiedzieć, że chyba zaczynam się starzeć. Ale na początek zagadka: co sprawia, że podczas podróży samochodem musicie się zatrzymywać co godzinę, w mieszkaniu co jakiś czas trzeba…

Co nas śmieszy?

  Nasz humor zmienia się z dnia na dzień do tego stopnia, że czasem nas samych zaskakuje. Jestem osobą która lubi się śmiać, wygłupiać, czasem zrobić mniej lub bardziej śmieszny dowcip. Z tego też powodu dużą część jaką spędzam w…

Jak zarobić 75 zł w 5 minut?

Tytuł trochę click bajtowy, ale co ja poradzę… Nie wiem jak Wy, ale jak mi ktoś powie, że mogę zarobić kilkadziesiąt złotych i się nie narobić, to cały ja zamieniam się momentalnie w słuch. Nazywajcie to jak chcecie, że chciwy,…

Strażnicy Teksasu

Od kiedy zacząłem studiować w Krakowie zostałem zmuszony do podróżowania komunikacją miejską. Teraz powoli staram się przerzucić na rower, ale jak wiadomo, nie zawsze się da. Przez te wiele godzin spędzonych w pociągu, autobusie, tramwajach, zauważyłem, jak dużo jest ciekawych…

Okolice Krakowa na rowerze

Mój rower. Nie ma przerzutek, hamulców tarczowych, owijek i innych bajerów. Ma za to siodełko i miejsce na bidon co wystarcza, żeby zapuścić się nim gdzieś dalej niż tylko załatwianie spraw na mieście. Kiedy wpadłem na ten pomysł, zacząłem szukać…

Sesja, sesja, sesja

Z racji tego, że zbliża się sesja, znajduje się więcej czasu na wszystko, prócz nauki. Nagle staję się drugim Gordonem Ramseyem i zamiast normalnego obiadu staram się nie jeść samego ryżu enty dzień z rzędu i dorzucam do niego kukurydzę,…

Berlin na weekend

Nawet się człowiek nie zorientował jak minęły dwa miesiące od poprzedniego wyjazdu, którego celem był Wiedeń i Brno. W dzisiejszym odcinku trochę o stereotypach, o zaskoczeniach, jedzeniu, ludziach i odpowiedź na pytanie czy w Berlinie jest bezpiecznie? Smutne dobrego początki…