Współcześni Zorro

 Dzisiaj, spóźniony o tydzień, za co bardzo przepraszam, artykuł. Będzie trochę o tym co mnie bardzo ostatnimi czasy intryguje. Jak to jest z tymi maseczkami? Trzeba, nie trzeba, pomagają, czy nie, gdziekolwiek nie poszukamy napotkamy na zupełnie sprzeczne ze sobą opinie. W tym całym zamieszaniu bardzo mnie bawią dziwne sytuacje, Czytaj dalej…

Powiew przyszłości

 Dzisiaj będzie trochę mniej wesoło niż zazwyczaj, ale mam nadzieję, że nie nudno. Ponad tydzień temu zabrałem się z powrotem za oglądanie serialu Westworld, który można znaleźć na HBO. Za pierwszym razem bardzo mi się podobał, ale dołączył do grona seriali których obejrzałem kilka pierwszych odcinków, zachwycałem się i przestawałem Czytaj dalej…

Szach, mat dżonek!

Ostatnim razem jak spotkałem Jaśka rzucił mi wyzwanie w szachy. Nuda. Tak myślałem. Z początku niezbyt przychylnie, nie znając dokładnie wszystkich zasad, wykonałem pierwsze ruchy i wtedy zrozumiałem.  Szachy to jest gra idealna. Można być słabym graczem, jak ja teraz, lepszym, jak każdy inny kto zna szachy, czy kimkolwiek innym Czytaj dalej…

Ograne soundtracki

Dzisiaj chciałbym się z wami podzielić moimi kilkoma ulubionymi grami z najlepszą, według mnie, muzyką, która nie raz potrafiła wciągnąć bardziej niż sama rozgrywka. W moim zestawieniu nie będę umieszczał pozycji, w których są użyte piosenki nie utworzone specjalnie na potrzeby gry. Nie przedłużając – zaczynajmy! Cywilizacja VI Na pierwszy Czytaj dalej…

FOMO – boję się, że coś mnie ominie

Od zawsze wiedziałem, że czasem zachowuję się dziwnie. FOMO (Fear of Missing Out), właśnie tak nazywa się lęk przed pomięciem. Często określany też lękiem przed odłączeniem się od internetu ze strachu, że coś nas ominie. Wysokie FOMO nie wydaje się być silnie uzależnione od płci ani od miejsca zamieszkania: odczuwa je Czytaj dalej…

Nasza planeta

Fajnie jest w końcu odetchnąć świeżym powietrzem, przejść się, spacerować po naszych pięknych okolicach. I tak właśnie chodząc i zapuszczając się to bardziej w las, to gdzieś drogą asfaltową zauważyłem dosyć smutną rzecz, jaką jest przyzwyczajenie do wyrzucania śmieci gdziekolwiek można, byle nie do kosza. Idąc na pobliską przełęcz pobocze Czytaj dalej…

O tym jak ktoś minął się z powołaniem

Ostatni czas życia z psem obfituje w dużą ilość niespodziewanych sytuacji. Najpierw wycieczka, po której Arthas (w dalszej części tekstu nazywany młodym) kulał na jedną nogę, co przyprawiło jego właściciela o kupę stresu. Następnie kleszcz w młodego genitaliach, który mimo profesjonalnego wyrwania, okupiony został dużą ilością nerwów, bo nie dość, Czytaj dalej…

Witajcie w nowym świecie!

Świecie pełnym nowych możliwości! Żart Jak co drugi poniedziałek zamiast konkretnego artykułu na jakiś ważny temat zapraszam do przeżycia ze mną kolejnych niezwykle ciekawych oraz zmieniających życie historii. Po prawie miesiącu siedzenia w domu i w ogrodzie zostaliśmy wypuszczeni z powrotem na świat, dzięki czemu możemy zadbać o swoje zdrowie Czytaj dalej…