Te święta były dziwne. 5 powodów!

Pogoda Jeżeli powiedzielibyście mi, że w pierwszej połowie kwietnia ani razu nie założę długi spodni, to nawet ja, chodzący prawie cały rok w krótkich spodenkach, nie uwierzyłbym Wam. W tym roku jednak wszystko jest inaczej. Zamiast śniegu na Wielkanoc (bo na Boże Narodzenie tradycyjnie wiosna) w tym roku upały. I Więcej…

Co mogło pójść nie tak?

 Kolejny dzień zmagania się z brakiem pomysłu na artykuł okazał się  być przełomem i to takim, którego w żadnym stopniu się nie spodziewałem. Zaczęło się niewinnie – rutyna jak od dłuższego czasu, nauka, praca w ogrodzie, jakieś granie. Kiedy dostałem propozycję spaceru na łąki z psem nad naszą wieś. Tuż Więcej…

Wyzwanie

Miałem nie pisać o koronawirusie. W notatkach nawet wypisałem sobie piękny wstęp, od którego zacznę swój wpis. W połowie pracy nad tekstem uświadomiłem sobie jednak jedną rzecz. Jak ważny jest ten czas, który właśnie się rozpoczął. Czas wyjątkowy, bo przez wielu nawet nie brany pod uwagę w najczarniejszych scenariuszach, bo Więcej…

Życie z koroną na głowie

 Koronawirus tu, tam, pod stołem, u sąsiada, w wiadomościach, w Chinach, Włoszech, Iranie, Mrówkach Małych, przy drodze, w Żabce, nad rzeką. Jak tu żyć normalnie? Rozwijać się? Iść do przodu? Nie zamartwiać się na każdym kroku i nie stresować się każdym wyjściem na podwórko czy spotkaniem z innym przechodniem na Więcej…

Rozmowa, która dużo zmieniła

Wczoraj miałem okazję wysłuchać niesamowitej rozmowy. Rozmowy, która pozwoliła mi zrozumieć lepiej to jak działam, która pokazała mi jak dużo w postrzeganiu firmy może zmienić jej właściciel oraz rozmowy, podczas której pierwszy raz w życiu miałem poczucie, że gość jest tak bardzo podobny do mnie. Był to podcast Macieja Filipkowskiego Więcej…

Końmann

Sobota rano. Piękne słońce. Ciepło. Lekki wiaterek. Dzień jak marzenie. Wyspany, po super śniadaniu zabierałem się do działania i wtedy nagle – pojawiła się prośba. I teraz żeby było jasne – to nie jest tak, że nie lubię pomagać, chodzi o rodzaj działania jaki musiałem podjąć. Musiałem opuścić mieszkanie, ale Więcej…

Radosny tydzień

Nie często się zdarza tak wesoły tydzień. A to za sprawą dwóch wydarzeń o których przeczytacie poniżej. Wszystko zaczęło się od środy. Po trzech latach przerwy od standupów oglądanych na żywo, wreszcie postanowiłem się na jakiś wybrać. Mój wybór przerósł jednak nawet moje najśmielsze oczekiwania, bo udało mi się zdobyć Więcej…

random.day(range(5))

 Pod koniec stycznia zacząłem kurs, który pochłania mnie i przez jeszcze długi czas będzie – całkowicie. Co ciekawe, ma to na moje życie wpływ zupełnie inne niż się spodziewałem. Nie chodzi tu o ilość dostępnego czasu, bo czułem, że tego nie zostanie mi zbyt wiele. Chodzi o to, że dni Więcej…

print(„Hello world!”)

Mój czas na opisanie tego, co chciałbym osiągnąć w tym roku. Zaczynajmy! Po półtora roku uczęszczania na kierunek organizacje pozarządowe na Uniwersytecie Jagiellońskim udało mi się obudzić z letargu – przecież ja nic nie robię! Idę na zajęcia, odpoczywam, zajęcia, jak wolne – też odpoczywam, zajęcia, wolne, wolne, wolne – Więcej…

Niezwykły dzień + plany ’20

Dziesiąta rano. Jak na złość po kilku zimowych, choć słonecznych dniach, leje. Jest jednak coś, co nie pozwala mi dłużej leżeć w łóżku. Nie jest to praca. Nie jest to głód ani potrzeba do toalety. Wstaję. Jem szybko owsiankę i pełen podekscytowania wychodzę z mieszkania prawie zapominając o psie. 10 Więcej…