Drogi Pasażeże PKP

 Nie bez przyczyny pasażeże przez dwa “ż”, ale czasem trzeba ubiec się do drastycznych środków, żeby przyciągnąć nieco uwagę. A ta tutaj jest bardzo potrzebna, ponieważ jak zauważyłem większość podróżnych w pociągach dalekosiężnych nie za bardzo wie czego nie wypada robić, co jest wskazane i tak dalej. Nie przedłużając zaczynamy Więcej…

Nie lubię ludzi

  Przez ostatnie wakacje udało mi się zobaczyć całkiem spory kawałek Europy, odwiedzając opustoszałą i spokojną islandię, bajkowy Wiedeń, czy ładny i klimatyczny Amsterdam. Przebywając jednak przez jakiś czas odkryłem, że te miejsca w dużym stopniu mnie irytują. I właśnie wtedy zauważyłem, że nie lubię ludzi. W  sensie tłumów. Kiedy idąc Więcej…

Frajer 1

 Nigdy nie interesowałem się sportami motorowymi. Żużel, NASCAR, rajdy przez las, wodę, pustynię, bagno, asfalt, podwórko sąsiada znajomego pana Leszka – miałem to gdzieś. to samo tyczyło się Formuły 1, która była dla mnie sportem dla bogatych, znudzonych życiem ludzi, którzy większość czasu spędzają grając w golfa na dachu jednego Więcej…

Ísland vol. 1

  Dwa ostatnie tygodnie miałem szczęście spędzić w miejscu do którego zawsze chciałem pojechać i o którym do znudzenia pisałem na tym blogu – na Islandii. Wiedziałem, że będzie to przeżycie, które zmieni mój sposób myślenia i pokaże kulturę całkiem odmienną od tych, które poznałem w różnych krajach Europy do Więcej…

Spikeball

Z racji tego że ostatnio czasu brak i dzieje się mnóstwo, będę pisał nieco krócej, jakbym zawsze pisał bardzo długo.  Chciałbym zapoznać was z jedna z moich ulubionych gier zespołowych, która nagradza za kreatywność, zręczność i komunikacje z partnerem z drużyny. Zabawa polega na tym, by odebrać piłę odbitą od Więcej…

Co nas śmieszy?

  Nasz humor zmienia się z dnia na dzień do tego stopnia, że czasem nas samych zaskakuje. Jestem osobą która lubi się śmiać, wygłupiać, czasem zrobić mniej lub bardziej śmieszny dowcip. Z tego też powodu dużą część jaką spędzam w internecie staram się znaleźć coś, co poprawi mi humor i Więcej…

Strażnicy Teksasu

Od kiedy zacząłem studiować w Krakowie zostałem zmuszony do podróżowania komunikacją miejską. Teraz powoli staram się przerzucić na rower, ale jak wiadomo, nie zawsze się da. Przez te wiele godzin spędzonych w pociągu, autobusie, tramwajach, zauważyłem, jak dużo jest ciekawych zjawisk, które tam występują, z których większości nie rozumiem. Postaram Więcej…

Sesja, sesja, sesja

Z racji tego, że zbliża się sesja, znajduje się więcej czasu na wszystko, prócz nauki. Nagle staję się drugim Gordonem Ramseyem i zamiast normalnego obiadu staram się nie jeść samego ryżu enty dzień z rzędu i dorzucam do niego kukurydzę, zaczynam słychać więcej książek, czytać, jeździć na rowerze, biegać, ale Więcej…

Czas się wziąć w garść

Jak co roku o tej porze po nieprzyjemnym, według mnie, okresie zimowym przyszło ocieplenie. Wszystko super, świetnie tylko zazwyczaj zapas tłuszczu zebrany taki jakbym miał przetrwać kolejne pół roku bez jedzenia w przerażającym mrozie. A teraz tak na serio – trzeba się wziąć do roboty, żeby w wakacje nie zrobić Więcej…

Nýtt verkefni

Każdy uczy się języka w inny sposób. Fiszki, podcasty, filmy, muzyka, podręczniki, książki, aplikacje, gry – możliwości są niezliczone. Gdy prawie pół roku temu zacząłem przygodę z islandzkim kupiłem fiszki, bo stwierdziłem, że najważniejsze będzie najpierw zbudowanie pewnej bazy słownictwa, a później dodam do tego różne czasy, które pozwolą mi Więcej…