Życie z koroną na głowie

 Koronawirus tu, tam, pod stołem, u sąsiada, w wiadomościach, w Chinach, Włoszech, Iranie, Mrówkach Małych, przy drodze, w Żabce, nad rzeką. Jak tu żyć normalnie? Rozwijać się? Iść do przodu? Nie zamartwiać się na każdym kroku i nie stresować się każdym wyjściem na podwórko czy spotkaniem z innym przechodniem na Więcej…

Końmann

Sobota rano. Piękne słońce. Ciepło. Lekki wiaterek. Dzień jak marzenie. Wyspany, po super śniadaniu zabierałem się do działania i wtedy nagle – pojawiła się prośba. I teraz żeby było jasne – to nie jest tak, że nie lubię pomagać, chodzi o rodzaj działania jaki musiałem podjąć. Musiałem opuścić mieszkanie, ale Więcej…

Nowa fucha

Żyjemy w niesamowitym świecie. Żeby skontaktować się ze znajomą która pare sekund wysłała zdjęcie swojego jedzenia z drugiego końca świata wystarczy chwila moment. Możemy w ułamku sekundy podzielić się ze światem jak bardzo się nie upiliśmy, w jakiej restauracji nie jesteśmy, czy jak mocno trzymamy wieżę w Pizie, dzięki czemu Więcej…

random.day(range(5))

 Pod koniec stycznia zacząłem kurs, który pochłania mnie i przez jeszcze długi czas będzie – całkowicie. Co ciekawe, ma to na moje życie wpływ zupełnie inne niż się spodziewałem. Nie chodzi tu o ilość dostępnego czasu, bo czułem, że tego nie zostanie mi zbyt wiele. Chodzi o to, że dni Więcej…

print(„Hello world!”)

Mój czas na opisanie tego, co chciałbym osiągnąć w tym roku. Zaczynajmy! Po półtora roku uczęszczania na kierunek organizacje pozarządowe na Uniwersytecie Jagiellońskim udało mi się obudzić z letargu – przecież ja nic nie robię! Idę na zajęcia, odpoczywam, zajęcia, jak wolne – też odpoczywam, zajęcia, wolne, wolne, wolne – Więcej…

Rozprawa z 2019

  Śmieszna sprawa, kiedy w trakcie pisania artykułu pierwszym problemem jest wymyślenie tytułu, bo ktoś mi go zabrał. Teraz brzmi nieco poważniej. Trochę tak, jakby się chciało kogoś zniszczyć, z kimś rozprawić, załatwić kogoś, coś.Generalnie – nieważne. Przejdę od razu do tego całego, już ubiegłego roku, 2019 w moim wykonaniu.  Więcej…

Ho ho ho!

 Jak co roku o tej porze atmosfera zmienia się zupełnie. Właściwie to już tuż tuż po Wszystkich Świętych. Ludzie nie spieszą się bez celu, do pracy i tak dalej. Teraz wszyscy biegają w amoku po mieście w poszukiwaniu idealnego prezentu. Co ciekawe, zazwyczaj takie polowanie na drobnostki na mieście sprawia Więcej…

Człowiek widmo

 Niestety ale zebrało się już na tyle dużo przemyśleń i obserwacji na temat jazdy na rowerze po Krakowie, aż jestem zmuszony ponownie o tym napisać. Dziś o tyle lepiej, że nie jedno – a kilka osobnych temacików. Już widzę minę braciszka, jak zobaczy, że znowu o tym nawijam 😀 Człowiek Więcej…

Zróbżesz coś w końcu, Franek!

 Wielkimi krokami zbliża się koniec roku 2019, który, jak i każdy poprzedni, miał być tym przełomowym w moim życiu. Wszystko miało się zmienić, być lepiej. Miałem więcej ćwiczyć, więcej działać, a mniej się lenić spędzając czas przy komputerze lub na oglądaniu kolejnego emocjonującego odcinka “Policjantek i policjantów”. Z drugiej strony Więcej…

Uratujmy ludzkość!

 Chodźcie, uratujmy ludzkość przed unicestwieniem! Jeżeli ktoś oczekuje długich wywodów na temat plastikowych rurek zabijających wieloryby, ropie wylewającej się do morza, smogu, z którym cały czas spotykam się w Krakowie – źle trafił. Nie będę prawił ekologicznych morałów, opowiadał jak ludzkość się stacza. Niestety nie znam się na tym na Więcej…