Podsumowanie 2019

Przyszedł w końcu czas podsumowań. Przez cały rok mogliście śledzić moje plany i postanowienia. Czy jest się z czego cieszyć? Co się udało zrobić? Z czego jestem najbardziej szczęśliwy, a o czym chciałbym jak najszybciej zapomnieć? Mój rok 2019 w dużym skrócie Wystartowaliśmy z Magazynem Kreda i napisałem do niego Więcej…

Miesięczny detoks

Ci co mnie znają, wiedzą, że polską piłką nie tylko się interesuję, ale i namiętnie oglądam w każdy weekend od nastu już lat. Wiecie więc, że to co dzisiaj napiszę nie jest tekstem pisanym na fali krótkiego zainteresowania, a bardziej na bazie ponad połowy życia śledzenia piłki nożnej w polskim Więcej…

Od ściemniacza, do 25 książek w rok

Z czytaniem książek u mnie zawsze było ciekawie. Najpierw duża niechęć i „oszukiwanie”, że czytam. Później, rodzice powiedzieli zdanie, które w moim podejściu wiele nie zmieniło, ale znacząco zmniejszyło zasobność ich portfela, czyli „na książki nigdy nie będziemy żałować”. I faktycznie, nie zawsze było łatwo, ale nigdy nie odmówili mi Więcej…

Dwójka złych ludzi

Po wczorajszym beznadziejnym meczu Wisły (dla niewtajemniczonych: przegrać 7:0 to jak wygrać darmową wycieczkę do Stanów i na lotnisko stawić się bez dokumentów w samych slipkach), coś we mnie pękło.  Najpierw była złość i smutek. Później rezygnacja. Zaraz po niej przyszło tradycyjne „śmiesznie by było jakby jednak spadli do tej Więcej…

Jak to jest

Jak to jest, że są sytuacje w których potrafimy miesiąc zastanawiać się czy wydać 50 zł, a zaraz pojawia się sytuacja w której bez zastanowienia wydajemy 300 zł? To pytanie zaprząta mi myśli od jakiś dwóch tygodni. A wszystko zaczęło się od stacji benzynowej… Ostatni tydzień września. Środa. Właśnie zaczyna Więcej…

Taka nas czeka przyszłość na drodze

Targany emocjami jak sosnowe lasy w sztormową pogodę, postanowiłem wyrzucić to z siebie i podzielić się z wami, pewnym przemyśleniem. Podzielić i w zasadzie zostawić, bo refleksję pozostawiam już każdemu z osobna… Wszystko zaczęło się niewinnie. Wsiadam do samochodu, odpalam podcasty i z niezmienną od kilku lat niepewnością, odpalam kolejną Więcej…

Kolego! Mniej frustracji!

Trzy na cztery ostatnie teksty na blogu, to opływające frustracją kawałki o tym jak bardzo nas denerwują ludzie. Ta ilość wynika pewnie z tego, że znacznie łatwiej jest pisać o rzeczach, które nas wkurzają, niż o wszystkim miłym co nas spotyka. W końcu o ile łatwiej jest w sobie wzbudzić Więcej…

SPACER

Ciekawe ilu z naszych czytelników zaczęło się zastanawiać co to takiego ten SPACER. Czy to jakaś nowinka technologiczna, a może nowa rakieta wystrzelona w kosmos. Jednak nic z tych rzeczy. Choć może wydawać się to dziwne i żałosne w dzisiejszych czasach, postanowiłem poświęcić kilka akapitów spacerom. Tym porannym, popołudniowym czy Więcej…

„Proszę o wiadomość”

Z racji tego, że wczoraj usłyszałem od mojej siostry słowa: „Jasiek, do ciebie to jest się trudniej dodzwonić niż do Wojtka Herry”, dzisiaj będzie o telefonach. Nie o ich rodzajach, osiągach i cenach, ale o rozmawianiu przez nie. Nie każdy musi wiedzieć kim jest tajemniczy pan Wojtek, ale chciałbym, żebyście Więcej…