Dlaczego Twitter?

Po kilku bardziej burzliwych wpisach z mojej strony, dzisiaj będzie pokojowo. Nie wiem jak wy, ale ja od dobrych kilka lat mam dosyć Facebooka.  „Rzucenie” go okazało się łatwiejsze niż myślałem. Najpierw zacząłem usuwać wszystkich znajomych, którzy mnie wkurzają. Zasada była prosta: dodajesz post, który mi się nie podoba – Więcej…

Mam tego dosyć

No kur*a. W dzisiejszych czasach, kiedy za każdym piłkarzem po boisku podąża od kilku do kilkunastu kamer, których zbliżenia nie kończą się na x2 jak w aparatach sprzed 10 lat, kiedy transmisje wypuszczane są na cały świat, kiedy analizuje się każde słowo piłkarza z ruchu warg, oni dalej to robią.  Więcej…

KIEDYŚ – historia naszego wygodnictwa

O tym, że świat się zmienia, życie staje się coraz szybsze, ludzie coraz bardziej zajęci, a dzieci w coraz młodszym wieku przeganiają swoich rodziców w korzystaniu z dobrodziejstw technologii wie chyba każdy. Ja jednak dopiero niedawno uświadomiłem sobie, jak zmieniło się moje życie przez korzystanie z pewnych trzech aplikacji… Jasne, Więcej…

Jestem szczęśliwy

Dumny i szczęśliwy. Właśnie tak się dzisiaj czuję. Nie adoptowałem psa, nie uratowałem jeżyka przechodzącego przez drogę i nie przelałem całych oszczędności na Radio Maryja. Wziąłem za to udział w pewnym wydarzeniu o którym dzisiaj kilka słów. Nie chce mi się za bardzo rozstrząsać jak było blisko tego, żeby Wisła Więcej…

Kilka słów o podcastach

Pewnego razu zerknąłem na statystki swojego konta na YT i mnie zmroziło. Wynikało z nich, że spędzam średnio 5 godzin dziennie na YouTube! 5 bezproduktywnych godzin dziennie… Traf chciał, że akurat tego samego dnia miałem spotkanie z jednym z moich „uczniów”. Choć to zazwyczaj ja jestem tą osobą, która stara Więcej…

Zawsze jest drugie wyjście

Dzisiaj trochę o hazardzie. Nie znajdziecie tutaj historii o utopionej fortunie i o tym, że hazard, a dokładnie zakłady bukmacherskie to zło. Jeżeli jednak chcecie dowiedzieć się co łączy porażkę, Wisłe Kraków i zakłady bukmacherskie to zachęcam do dalszej (krótkiej) lektury. Jak pewnie niektórzy wiedzą, a inni zaraz się dowiedzą Więcej…

Brno i Wiedeń na weekend

To mój kolejny mały pierwszy raz. Może to śmieszne, ale pomimo dziesiątek wyjazdów zagranice w życiu, to była moja pierwsza podróż „na własna rękę”. Bez rodziców, wszystko musiałem sam ogarnąć, a przede wszystkim… musiałem zacząć gadać po angielsku! W dzisiejszym wpisie spostrzeżenia, ciekawe miejsca, zdjęcia i dużo konkretów!  Ci co Więcej…

Prawdziwy trener

Niedawno miałem okazje odebrać swoją siostrę z treningu narciarskiego i ku mojemu zdziwieniu zamiast uśmiechniętej dziewczynki przed sobą ujrzałem małego „slodziaka”, który ze łzami w oczach i lamiacycym się głosem wyznał…

Czytaj dalej

Dojrzewam, czytam i zużywam wodę

Długo się zastanawiałem co napisać w dzisiejszym artykule. Z jednej strony, jeden tekst pisany raz na dwa tygodnie sprawia, że powinien być on nieco ponadczasowy, a mniej skupiać się na tym co się aktualnie u mnie dzieje. Z drugiej jednak strony mam wielką ochotę podzielenia się kilkoma moimi odkryciami ostatnich Więcej…

Czego nauczył mnie świąteczny czas?

Dzisiaj będzie kilka lekkich myśli z ostatnich dwóch tygodni. Hehe. Jakby wszystkie moje poprzednie teksty nie były zbyt lekkie… Plany i postanowienia na nowy rok mamy już przepracowane, więc może słów kilka na temat tego pięknego świątecznego czasu. Jeżeli spodziewacie się, słodkich tekstów w stylu „ostatnie dni pokazały, że nie Więcej…