Dwójka złych ludzi

Po wczorajszym beznadziejnym meczu Wisły (dla niewtajemniczonych: przegrać 7:0 to jak wygrać darmową wycieczkę do Stanów i na lotnisko stawić się bez dokumentów w samych slipkach), coś we mnie pękło.  Najpierw była złość i smutek. Później rezygnacja. Zaraz po niej…

Norweskie porachunki

 Za każdym razem, kiedy jeżdżę na rowere, czy spędzam kolejne godziny w busie, który dzięki ostatnim przebudowom na drogach wyjazdowych z Krakowa stał się można powiedzieć – moim drugim domem, słucham książek. Na początku słuchałem muzyki, ale nie mogąc znaleźć…

Jak to jest

Jak to jest, że są sytuacje w których potrafimy miesiąc zastanawiać się czy wydać 50 zł, a zaraz pojawia się sytuacja w której bez zastanowienia wydajemy 300 zł? To pytanie zaprząta mi myśli od jakiś dwóch tygodni. A wszystko zaczęło…

Podnieście wzrok!

 Podczas oglądania kolejnego z meczów MŚ rugby w Japonii usłyszałem zdanie, które nie tylko siedzi mi w głowie prawie cały czas, ale i zmusza do ciekawych rozmyślań i obserwacji. Jeden z komentatorów jako ciekawostkę powiedział, że reprezentacja Nowej Zelanadii nie…