Wyzwanie

Miałem nie pisać o koronawirusie. W notatkach nawet wypisałem sobie piękny wstęp, od którego zacznę swój wpis. W połowie pracy nad tekstem uświadomiłem sobie jednak jedną rzecz. Jak ważny jest ten czas, który właśnie się rozpoczął. Czas wyjątkowy, bo przez wielu nawet nie brany pod uwagę w najczarniejszych scenariuszach, bo nie powiecie mi, że redakcja Przeglądu Sportowego brała pod uwagę fakt, że nie będzie miała o czym pisać, a bukmacherzy Więcej…

Życie z koroną na głowie

 Koronawirus tu, tam, pod stołem, u sąsiada, w wiadomościach, w Chinach, Włoszech, Iranie, Mrówkach Małych, przy drodze, w Żabce, nad rzeką. Jak tu żyć normalnie? Rozwijać się? Iść do przodu? Nie zamartwiać się na każdym kroku i nie stresować się każdym wyjściem na podwórko czy spotkaniem z innym przechodniem na chodniku? Dziś trochę o tym, jak udaje mi się funkcjonować w takich dosyć nietypowych czasach.  Po pierwsze,  udało mi się Więcej…

Rozmowa, która dużo zmieniła

Wczoraj miałem okazję wysłuchać niesamowitej rozmowy. Rozmowy, która pozwoliła mi zrozumieć lepiej to jak działam, która pokazała mi jak dużo w postrzeganiu firmy może zmienić jej właściciel oraz rozmowy, podczas której pierwszy raz w życiu miałem poczucie, że gość jest tak bardzo podobny do mnie. Był to podcast Macieja Filipkowskiego (Zaprojektuj Swoje Życie), którego gościem był Michał Sadowski. Założyciel firmy Brand24, która zajmuje się monitoringiem internetu i pomaga m. in. Więcej…

Końmann

Sobota rano. Piękne słońce. Ciepło. Lekki wiaterek. Dzień jak marzenie. Wyspany, po super śniadaniu zabierałem się do działania i wtedy nagle – pojawiła się prośba. I teraz żeby było jasne – to nie jest tak, że nie lubię pomagać, chodzi o rodzaj działania jaki musiałem podjąć. Musiałem opuścić mieszkanie, ale właściwie na to się cieszyłem – trochę ruchu i świeżego powietrza – zawsze super. Ale tu chodziło o coś więcej. Więcej…

Co ja robię na YT

Ależ się człowiek szybko zmienia. Jeszcze kilka lat temu na YouTube subskrybowałem ponad 100 kanałów, oglądałem ponad 3 godziny mało wnoszących filmów do mojego życia dziennie i starałem nie pominąć się żadnej mniej lub bardziej głupkowatej produkcji. Dwa dni temu wydarzyło się jednak coś bardzo dziwnego, co uświadomiło mi jak dużo się zmieniło. Wszedłem w kartę subskrypcje na YT i uświadomiłem sobie, że dziennie pojawiają się tylko około 2 filmy, Więcej…

Nowa fucha

Żyjemy w niesamowitym świecie. Żeby skontaktować się ze znajomą która pare sekund wysłała zdjęcie swojego jedzenia z drugiego końca świata wystarczy chwila moment. Możemy w ułamku sekundy podzielić się ze światem jak bardzo się nie upiliśmy, w jakiej restauracji nie jesteśmy, czy jak mocno trzymamy wieżę w Pizie, dzięki czemu nadal się nie zawaliła. Możemy wstać rano pomyśleć sobie hmmm… Muszę pomóc tym ludziom, którzy non stop stoją tam i Więcej…

Radosny tydzień

Nie często się zdarza tak wesoły tydzień. A to za sprawą dwóch wydarzeń o których przeczytacie poniżej. Wszystko zaczęło się od środy. Po trzech latach przerwy od standupów oglądanych na żywo, wreszcie postanowiłem się na jakiś wybrać. Mój wybór przerósł jednak nawet moje najśmielsze oczekiwania, bo udało mi się zdobyć bilety na „Bang 2”. Jeżeli komuś tak jak mi, standup kojarzy(ł) się z małą piwnicą i spoconą przez duszną salę Więcej…

random.day(range(5))

 Pod koniec stycznia zacząłem kurs, który pochłania mnie i przez jeszcze długi czas będzie – całkowicie. Co ciekawe, ma to na moje życie wpływ zupełnie inne niż się spodziewałem. Nie chodzi tu o ilość dostępnego czasu, bo czułem, że tego nie zostanie mi zbyt wiele. Chodzi o to, że dni stają się identyczne. Poniedziałek, piątek, nie ważne. Będą się różniły tym czy pośpię 5 min dłużej i czy zamiast obejrzeć Więcej…

Dobry start. Kilka słów o kilku książkach

Jak wiecie, w zeszłym roku nie udało mi się zrealizować planu przeczytania 25 książek w rok. Ten rok jednak mnie pozytywnie zaskakuje, bo już w połowie stycznia, miałem „na koncie” przeczytane trzy książki! I to nie byle jakie książki, dlatego dzisiaj, chciałbym wam trochę o nich opowiedzieć. Jak działa Google? Pierwszą z nich jest książka, jak sama nazwa wskazuje, o Google. Każdy z nas zna tą firmę i większość z Więcej…

print(„Hello world!”)

Mój czas na opisanie tego, co chciałbym osiągnąć w tym roku. Zaczynajmy! Po półtora roku uczęszczania na kierunek organizacje pozarządowe na Uniwersytecie Jagiellońskim udało mi się obudzić z letargu – przecież ja nic nie robię! Idę na zajęcia, odpoczywam, zajęcia, jak wolne – też odpoczywam, zajęcia, wolne, wolne, wolne – przecież nic nie muszę robić, studiuję! No właśnie nie do końca. To były chyba najbardziej zmarnowany czas w moim życiu. Więcej…