Jak to jest

Jak to jest, że są sytuacje w których potrafimy miesiąc zastanawiać się czy wydać 50 zł, a zaraz pojawia się sytuacja w której bez zastanowienia wydajemy 300 zł? To pytanie zaprząta mi myśli od jakiś dwóch tygodni. A wszystko zaczęło się od stacji benzynowej… Ostatni tydzień września. Środa. Właśnie zaczyna się upragniony urlop. Zanim jednak będę mógł walnąć się na plaży i w reszcie odpocząć, czeka mnie między innymi… zatankowanie Więcej…

Podnieście wzrok!

 Podczas oglądania kolejnego z meczów MŚ rugby w Japonii usłyszałem zdanie, które nie tylko siedzi mi w głowie prawie cały czas, ale i zmusza do ciekawych rozmyślań i obserwacji. Jeden z komentatorów jako ciekawostkę powiedział, że reprezentacja Nowej Zelanadii nie może korzystać z telefonów powyżej jakiegoś nałożonego limitu. I co ciekawe, nie dlatego, że rozpraszają zawodników, nikt nie olewa treningu, nie robi przerw, żeby odpisać – wszystko działa jak należy. Więcej…

Taka nas czeka przyszłość na drodze

Targany emocjami jak sosnowe lasy w sztormową pogodę, postanowiłem wyrzucić to z siebie i podzielić się z wami, pewnym przemyśleniem. Podzielić i w zasadzie zostawić, bo refleksję pozostawiam już każdemu z osobna… Wszystko zaczęło się niewinnie. Wsiadam do samochodu, odpalam podcasty i z niezmienną od kilku lat niepewnością, odpalam kolejną audycję. Padło akurat na Herra On Air, prowadzony przez Wojtka Herrę. Jego podcasty cechują się tym, że są tak długie… Więcej…

(nie)Trać czasu

 Już od prawie miesiąca wszyscy szczęśliwi wrócili do szkół i po miesięcznym wylegiwaniu się w hotelu w Egipcie czy na Krecie w końcu możemy zacząć przygodę z matematyką, fizyką i innymi ulubionymi przedmiotami, bez których życia sobie nie wyobrażamy. Cały ten czas czekaliśmy na walkę o ostatnie podręczniki w księgarni, wstawanie wcześnie rano i podróżowanie ukochaną komunikacją miejską po zakorkowanym mieście. Ale dziś parę słów dla tych osób, które mają Więcej…

Kolego! Mniej frustracji!

Trzy na cztery ostatnie teksty na blogu, to opływające frustracją kawałki o tym jak bardzo nas denerwują ludzie. Ta ilość wynika pewnie z tego, że znacznie łatwiej jest pisać o rzeczach, które nas wkurzają, niż o wszystkim miłym co nas spotyka. W końcu o ile łatwiej jest w sobie wzbudzić te negatywne emocje od tych pozytywnych… Dlatego właśnie dzisiaj postanowiłem, że podzielę się z naszymi czytelnikami, tym, co dobrego spotkało Więcej…

Drogi Pasażeże PKP

 Nie bez przyczyny pasażeże przez dwa “ż”, ale czasem trzeba ubiec się do drastycznych środków, żeby przyciągnąć nieco uwagę. A ta tutaj jest bardzo potrzebna, ponieważ jak zauważyłem większość podróżnych w pociągach dalekosiężnych nie za bardzo wie czego nie wypada robić, co jest wskazane i tak dalej. Nie przedłużając zaczynamy serię próśb, porad wskazań tego co moim zdaniem jest najważniejsze. co do biletów  Bilety kupujcie wcześniej, nie dzień przed wyjazdem. Więcej…

SPACER

Ciekawe ilu z naszych czytelników zaczęło się zastanawiać co to takiego ten SPACER. Czy to jakaś nowinka technologiczna, a może nowa rakieta wystrzelona w kosmos. Jednak nic z tych rzeczy. Choć może wydawać się to dziwne i żałosne w dzisiejszych czasach, postanowiłem poświęcić kilka akapitów spacerom. Tym porannym, popołudniowym czy w świetle księżyca. Tym z psem, z dziewczyną lub z słuchawkami na uszy. Spacer to moje odkrycie ostatnich dwóch tygodni. Więcej…

Nie lubię ludzi

  Przez ostatnie wakacje udało mi się zobaczyć całkiem spory kawałek Europy, odwiedzając opustoszałą i spokojną islandię, bajkowy Wiedeń, czy ładny i klimatyczny Amsterdam. Przebywając jednak przez jakiś czas odkryłem, że te miejsca w dużym stopniu mnie irytują. I właśnie wtedy zauważyłem, że nie lubię ludzi. W  sensie tłumów. Kiedy idąc główną, szeroką ulicą w stolicy Holandii nie ma prawie szans iść koło siebie, a widać jedynie zawieszone wysoko szyldy sklepów Więcej…

„Proszę o wiadomość”

Z racji tego, że wczoraj usłyszałem od mojej siostry słowa: „Jasiek, do ciebie to jest się trudniej dodzwonić niż do Wojtka Herry”, dzisiaj będzie o telefonach. Nie o ich rodzajach, osiągach i cenach, ale o rozmawianiu przez nie. Nie każdy musi wiedzieć kim jest tajemniczy pan Wojtek, ale chciałbym, żebyście wiedzieli, że nienawidzę rozmawiać przez telefon. Kojarzycie takie memy pod tytułem „co robię, gdy trzeba się uczyć do sesji”? U Więcej…

Frajer 1

 Nigdy nie interesowałem się sportami motorowymi. Żużel, NASCAR, rajdy przez las, wodę, pustynię, bagno, asfalt, podwórko sąsiada znajomego pana Leszka – miałem to gdzieś. to samo tyczyło się Formuły 1, która była dla mnie sportem dla bogatych, znudzonych życiem ludzi, którzy większość czasu spędzają grając w golfa na dachu jednego ze swoich wieżowców w Las Vegas czy gdziekolwiek indziej. Za Robertem Kubicą nie przepadałem, uważając, że jak nie wygrywa tych Więcej…